Historia Pani Karoliny
Nieszczęśliwe wypadki zdarzają się w najmniej oczekiwanych momentach. Dla pani Karoliny z Krakowa zwarcie starej instalacji elektrycznej zakończyło się tragicznym w skutkach pożarem. Choć straż pożarna szybko opanowała ogień, zniszczeniu uległa kuchnia i salon, a reszta mieszkania była całkowicie pokryta czarną sadzą i przesiąknięta toksycznym zapachem spalenizny. Najgorsze miało jednak dopiero nadejść – okazało się, że polisa ubezpieczeniowa wygasła kilka tygodni wcześniej.
Szok i finansowa ściana
Pani Karolina została z dnia na dzień bez dachu nad głową i bez środków na gruntowny remont. Koszty specjalistycznego czyszczenia po pożarze (w tym usuwania sadzy i wielokrotnego ozonowania), wymiany instalacji, okien oraz tynków wyceniono na kwoty, które znacznie przekraczały jej możliwości finansowe.
Mieszkanie stało puste, niszczało, a spółdzielnia nadal naliczała czynsz. Zdesperowana właścicielka postanowiła je sprzedać w takim stanie, w jakim było, aby odzyskać część kapitału i kupić mniejszą kawalerkę.
Dlaczego rynek odrzucił spaloną nieruchomość?
Próba sprzedaży mieszkania po pożarze przez tradycyjne portale ogłoszeniowe okazała się koszmarem:
- Brak finansowania dla kupujących: Zwykłe rodziny szukające mieszkania nie mogły uzyskać na nie kredytu hipotecznego. Banki odmawiają zabezpieczania się na nieruchomościach, które nie nadają się do zamieszkania i wymagają kapitalnego remontu po katastrofie.
- Strach przed ukrytymi wadami: Potencjalni kupcy za gotówkę bali się, że wysokie temperatury uszkodziły stropy lub piony kanalizacyjne, co generowałoby nieskończone koszty.
- Ciągłe obniżanie ceny: Inwestorzy, którzy się zgłaszali, proponowali rażąco zaniżone stawki, próbując wykorzystać trudną sytuację pani Karoliny.
Błyskawiczna wycena i pomocna dłoń od Kupujemym.pl
Pani Karolina skontaktowała się z nami z polecenia znajomego. Poprosiliśmy o przesłanie zdjęć pogorzeliska oraz podstawowych informacji o metrażu i stanie prawnym. Dla naszego zespołu rzeczoznawców i inżynierów spalony lokal to po prostu projekt wymagający odpowiednich nakładów pracy – nie kierujemy się emocjami, lecz chłodną, rynkową kalkulacją.
Przygotowaliśmy rzetelną ofertę: od rynkowej wartości odnowionego mieszkania w tej dzielnicy Krakowa odjęliśmy realne koszty specjalistycznej ekipy remontowej. Zaproponowana kwota była uczciwa i znacznie przewyższała to, co oferowali lokalni „łowcy okazji”.
Nowy start w 4 dni
Pani Karolina zaakceptowała naszą propozycję. Wzięliśmy na siebie całe ryzyko związane z ukrytymi kosztami remontu spalonego lokalu oraz zorganizowaliśmy wszystkie dokumenty do aktu notarialnego. Transakcję zamknęliśmy u notariusza w zaledwie 4 dni od pierwszego telefonu.
Dzięki szybkiej sprzedaży za gotówkę, pani Karolina mogła od razu sfinansować zakup mniejszego, gotowego do wprowadzenia mieszkania i zamknąć ten trudny rozdział w swoim życiu.
Pytania odnośnie tej sprawy
Tak. Kupujemy nieruchomości po pożarach, poważnych zalaniach czy katastrofach budowlanych. Skala zniszczeń (czarne ściany, stopione instalacje, zniszczone podłogi) nie stanowi dla nas przeszkody w zakupie.
Wycena opiera się na potencjale nieruchomości. Sprawdzamy, ile mieszkanie będzie warte po generalnym remoncie, a następnie odliczamy od tego specjalistyczne koszty przywrócenia go do stanu używalności (usuwanie zapachów, wymiana tynków, instalacji itp.). Przedstawiamy konkretną i uczciwą ofertę bez ukrytych opłat.
Nie. Możesz zostawić mieszkanie dokładnie w takim stanie, w jakim zostawiła je straż pożarna. Samodzielne sprzątanie po pożarze jest niebezpieczne dla zdrowia (toksyny w sadzy). My bierzemy na siebie utylizację spalonych sprzętów oraz wynajęcie firmy czyszczącej.
Więcej historii naszych klientów
Zobacz wszystkie
Sprzedaż mieszkania po rozwodzie w 7 dni: Jak Pani Ewa z Krakowa wyszła ze współwłasności bez zbędnych sporów
Rozwód sam w sobie jest emocjonalnie wyczerpujący. Jednakże, kiedy do tego dochodzi konieczność podziału wspólnego majątku, stres potrafi paraliżować. Szczególnie...
Czytaj całą historię
Szybka sprzedaż kłopotliwych udziałów w odziedziczonej kamienicy w Krakowie
Pani Małgorzata odziedziczyła jedną trzecią udziałów w starej, ale prestiżowej kamienicy położonej w sercu krakowskiego Kazimierza. Choć lokalizacja była wymarzona,...
Czytaj całą historię
Sprzedaż domu z lokatorem w Krakowie
Nazywam się Andrzej i przez wiele lat byłem właścicielem domu w Krakowie, w dzielnicy Podgórze, który odziedziczyłem po rodzicach. Niestety,...
Czytaj całą historię